20 lat Polsko-Słowackiej Izby Handlowo-Przemysłowej

  • Post author:

 

20 lat Polsko-Słowackiej Izby Handlowo-Przemysłowej

Na początku był KRAKDENT, czyli rozproszony po kilku nowohuckich halach poprzemysłowych targ sprzętem medycznym. To był 1993 rok, a Kraków zaczął właśnie po przeszło stu latach marzeń urzeczywistniać swoją tęsknotę za wielkim międzynarodowym centrum handlowym. O czym mowa? O urządzeniu na kształt Światowych Targów w Londynie (1851),  w Paryżu (1889 – ze sławną Wieżą Eiffela), we  Lwowie (1894 – Powszechna Wystawa Krajowa), w końcu w Poznaniu, natychmiast po odzyskaniu  niepodległości (1921).

Mimo braku siedziby, idea wielobranżowych targów w Krakowie w ostatniej dekadzie minionego stulecia znalazła wreszcie utalentowanych menadżerów z Panią Grażyną Grabowską na czele i w kilka lat w Czyżynach Międzynarodowe Centrum Kongresowo-Handlowe EXPO Kraków w 2006 roku  stało rzeczywistością, zaś profil stomatologiczny (dzięki pani komisarz Beacie Simon) wyrósł na europejską potęgę.

I ten bieg zdarzeń zrodził w 2005 roku pomysł poszerzenia Polsko-Słowackiej Izby Przemysłowo-Handlowej o profil medyczny. W wymiarze praktycznym rzecz miała miejsce któregoś wrześniowego popołudnia w restauracji Hotelu „Logos” sąsiadującym z siedzibą Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie przy ulicy Krupniczej. Siedliśmy  z prezesem Piotrem Cebulskim przy piwie i padła propozycja nowej nici porozumienia środowisk medycznych obu krajów. Piotr wziął na siebie zainteresowanie ideą lekarzy słowackich, a „Gazeta”, której redaktorem naczelnym był wówczas prezes Okręgowej Izby Lekarskiej dr Jerzy Friediger, stała się medialnym instrumentem nagłośnienia zamysłu. Po stronie słowackiej  szczególne zainteresowanie wykazał mudr Jan Gasić, szef  Słowackiej Izby Dentystycznej i pani dyrektor Biura Inka Hebertova. Ich zasługą było włączenie do inicjatywy prof. Milana Draguli, prezydenta Słowackiej Izb Lekarskiej, który przekonał do współpracy także prezydenta Czeskiej Izby Lekarskiej dr Pawla Chrza.

Wzajemna, doroczna wymiana delegacji na szczeblu kierowniczym oczywiście nie wyczerpała współpracy. Rok rocznie do Krakowa przyjeżdżało na Krakdent ok.kiluset lekarzy, zwłaszcza stomatologów, nad którymi pieczę w Krakowie sprawował przewodniczący Komisji Stomatologicznej ORL lek. dent. Robert Stępień. Jednocześnie rozpoczęto serię specjalistycznych spotkań naukowo-szkoleniowych. W ich rezultacie doszło do podpisania umowy o wzajemnym uznawaniu przez władze trzech państw tzw. punktów edukacyjnych dotyczących kształcenia podyplomowego. W wyniku zgody właściwych  ministerstw zdrowia umowa ta obowiązuje do dzisiaj.

Drugim ważnym wydarzeniem była w ramach Euroregionu w 2006 roku transgraniczna konferencja lekarzy zajmujących się w Tatrach opieką zdrowotną. Konferencja odbyła się w Rytrze dla strony słowackiej i w Dolnym Kubinie dla polskiej. Udział w niej wzięli m.in. dr Małgorzata Popławska, kierująca Krakowskim Pogotowiem Ratunkowym i dr Józef Jańczy szef GOPR w Zakopanem. Szeroko przeanalizowano formy pomocy medycznej podczas lawin, transportu, wysokich temperatur, itp. Mgr Piotr Pachel, kierujący przedsięwzięciem w imieniu krakowskiej Izby, wydał nawet w dwóch językach specjalną broszurę szkoleniową.

Form współpracy było i jest wiele. Przedstawiciele krakowskiej Izby biorą też udział w corocznych Dentalnych Dniach na Słowacji i prezentują naukowe referaty. Przedsięwzięciem cieszącym się szczególnym powodzeniem wśród polskich i słowackich lekarzy są doroczne zawody narciarskie Lekomsky, odbywane w Zubercu w Zachodnich Tatrach. Bierze w nich udział regularnie kilkuset lekarzy z rodzinami.

Niestety, niepowodzeniem zakończyła się inicjatywa budowy wspólnego ośrodka edukacyjno-wypoczynkowego w Veternej Porubie. Przyznana lokalizacja okazała się w pobliżu dawnego śmietniska, a dla starań  o nową brakło energii. Bywa i tak.

Niemniej krakowska Izba Lekarska wysoko sobie ceni współpracę z Polsko-Słowacką Izbą Handlowo-Przemysłową. Świadectwem rangi tej współpracy było przyznanie przez Słowackie Ministerstwo Spraw Zagranicznych honorowego wyróżnienia prezesowi Piotrowi Cebulskiemu. W  „Galicyjskiej Gazecie Lekarskiej” zamieszczamy zawsze relacje z dorocznych wzajemnych spotkań kierownictw izb Słowacji, Czech i Małopolskiej Izby, ilustrowane fotoreportażami red. Katarzyny Domin. Wydaje się, że czas zbliżenia środowisk medycznych sprzyja przyjaźniom, nowym inicjatywom. Krakowska Izba Lekarska, z upoważnienia której piszę te słowa, gratuluje Polsko-Słowackiej Izbie handlowo-Przemysłowej 20-lecia działalności służącej nie tylko środowiskom medycznym.

Stefan Ciepły